Tanie hiszpańskie apartamenty
O tym, że ceny nieruchomości, żywności, odzieży oraz wszelkich innych produktów są absurdalne z pewnością okazję miał usłyszeć każdy z nas. Widzimy to podróżując po świecie – w mało, którym kraju ceny są wyższe niż w Polsce, a to już dziwna sytuacja, gdyż z drugiej strony dochody Polaków są znacznie niższe niż Europejczyków. Do jeszcze większych absurdów dochodzi w cenach hiszpańskich apartamentów nad morzem, jeśli porównamy je do wartości polskich mieszkań. Cena apartamentu na Costa Brava jest niższa od wartości mieszkania w średniej wielkości polskim mieście. Do podobnych sytuacji dochodzi w innych krajach, które w powodzeniem przyjmują turystów. Przykładowo w Bułgarii nad Morzem Czarnym cena za jeden metr kwadratowy mieszkania wynosi tysiąc Euro, czyli tyle co w małym polskim miasteczku. Jest to wręcz niesamowite. Po wejściu Bułgarii do Unii Europejskiej ceny dynamicznie rosły, ale nie osiągnęły one poziomu zbyt wysokiego nawet dla Polaków. Dla mieszkańca zachodniej Europy wciąż ceny za mieszkania w Bułgarii są wręcz śmieszne – w ich krajach więcej należy zapłacić nawet na niewielkich wioskach. Trudno jest porównywać choć w najmniejszym stopniu ceny apartamentów nad polskim morzem oraz w kurortach europejskiej – wciąż na tym tle wypadamy bardzo drogo, a do tego wszystkiego dołożyć należy zimne polskie morze oraz kapryśną pogodę. Skąd zatem bierze się tak duże zainteresowanie wypoczynkiem w Polsce? Skąd się biorą klienci zainteresowani zakupem mieszkania nad morzem? Zapewne z sentymentu – staramy się wspierać rodaków i naszą gospodarkę, tym bardziej w kryzysowych czasach, chociaż czy rozsądnym jest przekazywanie odpowiedzialności za motywy zakupowe?
.Nieruchomości