Jaka przyszłość dla rynku nieruchomości?
Po niesamowicie dobrym roku 2008, kiedy to deweloperzy oraz firmy budowlane biły rekordy swojej zyskowności nastał czas zupełnie odmienny – wielkiego kryzysu budowlanego, w którym to z miesiąca na miesiąc coraz mniej mieszkań oddawanych jest do sprzedaży oraz maleje również zainteresowanie ich zakupem. Pierwsze miesiące roku 2009 dla rynku nieruchomości były wręcz tragiczne. Sprzedaż zmalała nawet o 90%, a wiele małych firma zajmujących się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości zmuszonych było do zaprzestania prowadzonej działalności. Sytuacja zaczęła się poprawiać dopiero w połowie roku, w maju i czerwcu zaczęło się pojawiać coraz więcej klientów zainteresowanych zakupami nieruchomości, oczywiście dalekie od tego z poprzedniego roku, ale zauważalny był duży wzrost. Analitycy twierdzą, że wiele rynek zawdzięcza programowi „Rodzina na swoim”, w którym to dzięki rządowemu wsparciu maleje wielkość odsetek, gdyż to właśnie budżet państwa pokrywa ich połowę. Tylko w tym roku z państwowej pomocy skorzystało już kilka tysięcy młodych polskich małżeństw.
.Nieruchomości