Mieszkanie tańsze od akademika?
Każdy kto miał okazję studiowania na polskich uczelniach wyższych w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat i mieszkał w akademiku zdaje sobie sprawę z tego jak wygląda typowy polskim dom studencki zniszczony przez imprezujących tutaj latami żaków. Standardem napotykanym w akademikach są całkowicie zniszczone meble, obdarte ściany, a nawet grzyb pod prysznicem, wszystko to jednak rekompensowały ceny, które dzięki państwowym dopłatom były wręcz śmieszne. Z biegiem lat studenci, a przede wszystkim ich rodzice, od mieszkań zaczęli wymagać znacznie więcej niż dotychczas i ku zaskoczeniu wszystkich specjalistów – mieszkania pod wynajem zaczęły rywalizować z domami studenckimi. Przyczyną takiej sytuacji jest niż demograficzny. Jeszcze kilka lat temu miejsce w akademiku otrzymywała tylko niewielka część studentów, a pozostali musieli poszukiwać miejsca w wynajętych mieszkaniach. Akademiki były przepełnione, a i osoby wynajmujące mieszkania były bardzo zadowolone, gdyż nie mieli problemów z zajęciem miejsc w swoich mieszkaniach. Niż demograficzny spowodował, że ani akademiki, ani mieszkania nie miały kompletu mieszkańców. Akademiki musiały zabrać się do pracy, mającej na celu poprawienie standardu, tak aby zachęcić do mieszkania w akademikach tych, którzy dotychczas sobie tego nawet nie wyobrażali. W rezultacie, na skutek remontów w akademikach cena za miejsce w domu studenckim potrafi być wyższa niż cena za pokój w dobrze utrzymanym mieszkaniu. Jednak wciąż studenci, którzy chcą poczuć jak wygląda życie akademickie decydują się mimo wszystko na spędzenie kilku lat w akademiku.
.Mieszkania